Mniszki Zakonu Kaznodziejskiego

Kraków

Służebnica Boża
Siostra Magdalena Maria Epstein OP
(1875 - 1947)

Bóg prowadził ją niezwykłą drogą, z arystokratycznych sfer Krakowa, do klasztoru o surowej regule i bardzo skromnym wyposażeniu materialnym. W obecnej chwili, rozpoczęty w naszym kościele N.M.P. Śnieżnej, dnia 30 września 2004 roku przez Kardynała Franciszka Macharskiego proces beatyfikacyjny, został na stopniu diecezjalnym uroczyście zakończony dnia 20 kwietnia 2007 roku przez Kardynała Stanisława Dziwisza. Akta procesu przekazano do Kongregacji w Rzymie.

Maria Epstein urodziła się 2 sierpnia 1875 roku w pięknym zamku w Pilicy, będącym własnością jej ojca. Później rodzina przeniosła się do Krakowa. Z domu rodzinnego wyniosła głęboką religijność i patriotyzm, oraz wrażliwość na potrzeby bliźnich. Serdeczne więzi łączyły Epsteinów między innymi z rodziną Sapiehów. Przyjaźń ta przetrwała do końca życia Marii. Bóg nie szczędził jej bolesnych ciosów. W 1903 roku umiera jej sparaliżowany ojciec, a dwa lata później matka. Od tego czasu Maria zmienia zupełnie tryb życia poświęcając się całkowicie pracy społecznej. U Sióstr Miłosierdzia zakłada ambulatorium i salkę operacyjną obsługujące bezpłatnie ubogich chorych. Następnie dzięki jej staraniom, powstaje w 1911 roku Szkoła Pielęgniarek Zawodowych. Do wybuchu I wojny światowej szkoła wykształciła pierwszy zastęp fachowych pielęgniarek.

W trudnych latach wojennych Maria włącza się aktywnie w udzielanie pomocy ofiarom wojny i rannym na froncie. Po wojnie podobną pomocą służyła rannym uczestnikom powstań śląskich. W 1924 roku doprowadziła do podpisania umowy między Fundacją Rockefellera a Uniwersytetem Jagiellońskim w sprawie utworzenia w Krakowie przy ul. Kopernika 23, Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek, której otwarcie miało miejsce 10 grudnia 1925 roku. Jedną ze współpracowniczek Marii była Hanna Chrzanowska.

Bogata działalność na polu szkolnictwa pielęgniarskiego nie zdołała wypełnić do końca życia Marii Epstein. Odczuwała potrzebę skupienia się na życiu kontemplacyjnym. Przejęta duchowością dominikańską, utrzymywała stałe kontakty z krakowskim klasztorem "na Gródku". Jej marzeniem było wstąpić do tego klasztoru. Spełniło się ono w marcu 1931 roku, kiedy to przekroczyła bramę klasztoru. W klasztorze otrzymała imię Magdalena. Jej spowiednikiem był do końca życia metropolita krakowski ksiądz Adam Stefan Sapieha.

W czasie II wojny światowej większość członków rodziny siostry Magdaleny zginęła z rąk hitlerowców, a sama siostra w 1942 roku uległa paraliżowi. Nigdy już nie wróciła do zdrowia. Resztę wojennych lat przeżyła u Sióstr Klarysek rezydujących przy ul. Grodzkiej, gdzie w 1944 roku siostry dominikanki wysiedlone z "Gródka" uzyskały gościnę. Po odzyskaniu klasztoru w połowie 1947 roku, siostra Magdalena wraz ze swymi siostrami powróciła na "Gródek", gdzie spędziła ostatnie tygodnie swego życia. Zmarła 6 września 1947 roku. Wciąż rozbrzmiewają jej słowa: "We wszystkim co miłe, a też i w największych upokorzeniach, jeśli Ci się spodoba takowe na mnie zesłać, chcę zawsze i wszędzie powtarzać Ci te słowa:

FIAT VOLUNTAS TUA"

początek strony