Mniszki Zakonu Kaznodziejskiego

Kraków

Istota naszego powołania

"Cóż masz czego byś nie otrzymał?" … Będąc głęboko przekonane, że Bóg jest pierwszą przyczyną wszystkiego, decydujemy się nie używać innych środków działania, jak tylko modlitwę, aby ukazać naszym życiem Źródło wszelkiego bytu, bez którego nie owocują żadne ludzkie czyny.

Kiedy świat odchodzi od Źródła, nawet mury naszego klasztoru zdają się wołać, że Bóg istnieje. Czy nasze życie miałoby sens, gdyby było inaczej? Jeśli Bóg nie istnieje, to nasze życie można by nazwać jedynie szaleństwem. My jednak wierzymy, że ma ono tajemnicze i istotne miejsce w miłującym sercu Kościoła.

Jesteśmy głęboko przekonane, że nasze wspólne życie prowadzone w świętej przestrzeni klauzury, przeniknięte milczeniem i modlitwą kontemplacyjną, — poprzedza głoszenie Braci i wszelkie ludzkie czyny i jest przydatne dla świata w dziele zbawiania dusz i niesienia ludziom pokrzepienia i otuchy — podobnie jak głoszenie Dobrej Nowiny przez Jezusa, było poprzedzone milczeniem życia ukrytego w Nazarecie.

W naszym przekonaniu możemy najwięcej uczynić dla świata, "opuszczając" go, ale tylko po to, by tym bardziej być z nim i dla niego, by ludzie czuli, że nie są sami, że kogoś obchodzi ich los. Nasz Założyciel, św. Ojciec Dominik, chciał, by wspólnoty mniszek były milczącym a mimo to potężnym kaznodziejstwem promieniującym żywą obecnością Jezusa, światłem świecącym w ciemnościach tego świata, by ich modlitwa wypraszała łaskę głoszonego przez Braci Słowa. Mamy być miłującą obecnością Zakonu Kaznodziejskiego w sercu Kościoła.