Mniszki Zakonu Kaznodziejskiego

Kraków

Rys Historyczny Klasztoru

W początkach XIV wieku na tym miejscu znajdował się dwór wójta krakowskiego Alberta, który w roku 1311 stanął na czele znanego buntu niemieckiej części mieszczaństwa przeciwko panowaniu w Małopolsce Władysława Łokietka. Po stłumieniu oporu Łokietek wyburzył dwór Alberta, a na tym miejscu wzniósł obronny zameczek zwany GRÓDKIEM.

Następnie "Gródek" stał się siedzibą Starostwa Grodzkiego. W wieku XV przeszedł w ręce rodziny Tarnowskich. W 1475 roku zameczek spłonął i na jego miejscu została wzniesiona nowa rezydencja.

W pierwszych latach wieku XVII, " …zgoła trudność była wielka bardzo, w dobrach miejskich i pomyślić było niepodobna, zakazanie było wielkie od Króla Jego Mości, aby na klasztory nieprzdawano" — (kronika fundacyjna klasztoru) kasztelanowa Anna z Branickich Lubomirska mimo to, po wielu staraniach w 1621 roku zakupuje "Gródek" dla Sióstr Dominikanek na klasztor. Adaptuje go i wznosi Kościół przyklasztorny pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej, który jest jak podaje tradycja — votum dziękczynnym za zwycięstwo jej syna Stanisława Lubomirskiego pod Chocimiem. Kościół zostaje Poświecony 8 X 1634 roku.

Siostry rozpoczęły swoje regularne życie zakonne w Uroczystość św. Michała Archanioła dnia 29 września 1621 roku. Na początku było ich pięć. Wyłoniły się z III–go Zakonu regularnego Sióstr Dominikanek. Z biegiem lat liczba sióstr na "Gródku" wzrosła, ich zaś losy wiązały się zawsze z losami Ojczyzny i miasta Krakowa. Częste w tamtych czasach zarazy i najazdy wrogów zmuszały je do opuszczania klasztoru. W ciągu dziejów klasztor trzykrotnie ulegał pożarowi, lecz Najświętsza Maryja Panna zawsze przychodziła mu z pomocą.

I tak w czasie oblężenia Krakowa przez Szwedów w 1655 roku, jeden z głównych ataków wroga uderzył w bramę Mikołajską i klasztor. Zapalił się dach, jednakże rozszerzeniu się pożaru zapobiegli broniący klasztoru studenci Uniwersytetu. Jak podaje tradycja klasztorna, w czasie oblężenia wśród dymów ukazała się Najświętsza Maryja Panna, osłaniająca swym płaszczem klasztor, dzięki czemu przerażeni Szwedzi wstrzymali atak. Na pamiątkę cudu został namalowany na fasadzie od strony Plant, bezpośrednio na tynku, obraz Matki Boskiej zwanej Szwedzką.

W roku 1768 po zdobyciu Krakowa przez Moskali, klasztor "na Gródku" zostaje zrabowany i  spalony, a 16 lipca matka przeorysza Krystyna Dembińska i siostra Katarzyna Szwandrówna zamordowane. W trudnym czasie kasaty zakonów dla przetrwania siostry czasowo prowadziły szkołę dla dziewcząt. Po roku 1856, odnowę powrotu do życia kontemplacyjnego przeprowadziła z polecenia ówczesnego Generała Zakonu, Ojca A. W. Jandela, siostra Hiacynta Camy z francuskiego klasztoru Mauleon. Siostra Hiacynta była przeoryszą klasztoru w latach 1883–1911.

W 1938 roku siostra Jordana Ostreyko, z grupą ośmiu sióstr wyjechała do Kolonii Wileńskiej, aby dać podwaliny nowej fundacji. W czasie nazizmu oba klasztory udzielały schronienia osobom narodowości żydowskiej. Podczas II–giej wojny światowej, siostry z "Gródka" zostały wysiedlone w 1944 roku do pobliskiego klasztoru Sióstr Klarysek w Krakowie, zaś do 1946 roku, klasztor najpierw zajęli jeńcy ukraińscy, a potem Szpital Ujazdowski z Warszawy. Po wojnie z trudem i stopniowo udało się odzyskać klasztor i przywrócić w nim ścisłą klauzurę papieską.

Dziś jak przez wieki, Siostry stają przed Bogiem, błagając o Jego miłosierdzie dla całego świata. Każdego wieczoru po komplecie idą w procesji śpiewając antyfonę do Matki Bożej:

Salve Regina Mater Misericordiae, …

 

początek strony