21 listopada przypada wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.

Dziś Kościół obchodzi Dzień pro orantibus- modlitwy w intencji zakonów kontemplacyjnych.

„Kościół przez wieki zawsze ukazywał Maryję jako summa contemplatix. Od zwiastowania do zmartwychwstania, przez pielgrzymkę wiary, która miała swój szczyt u stóp krzyża, Maryja trwa w kontemplacji tajemnicy, jaka ją zamieszkuje. W Maryi mamy do czynienia z mistyczną drogą osoby konsekrowanej, utworzoną przez pokorną mądrość, która kosztuje tajemnicy ostatecznego wypełnienia.

Instytuty oddane bez reszty kontemplacji, złożone z kobiet lub mężczyzn, są chwałą Kościoła i źródłem niebieskich łask. Ich członkowie naśladują swoim życiem i misją Chrystusa modlącego się na górze, dają świadectwo panowania Boga nad historią i są zapowiedzią przyszłej chwały.

Trwają oni w samotności i milczeniu, a przez słuchanie słowa Bożego, sprawowanie świętej liturgii, praktykę ascezy osobistej, modlitwę, umartwienie i komunię braterskiej miłości skupiają całe swoje życie i działanie wokół kontemplacji Boga. W ten sposób składają wobec kościelnej wspólnoty szczególne świadectwo miłości, jaką Kościół darzy swego Pana, a dzięki swej przedziwnej apostolskiej płodności przyczyniają się do wzrostu Ludu Bożego

Wolno zatem wyrazić życzenie, aby różne formy życia kontemplacyjnego mogły się coraz bardziej rozwijać w młodych Kościołach jako wyraz pełnego zakorzenienia się w nich Ewangelii, zwłaszcza w tych regionach świata, gdzie bardziej rozpowszechnione są inne religie. Pozwoli to świadczyć przekonująco o żywotności chrześcijańskich tradycji ascezy i mistyki, a także będzie sprzyjać dialogowi międzyreligijnemu”. /Vita consecrata 8/

„Nie jest łatwo, żeby dzisiejszy świat, a za pewnością jego większa część, która polega na logice siły, ekonomicznej i konsumpcyjnej, zrozumiał wasze specjalne powołanie i waszą ukrytą misję, chociaż bardzo jej potrzebuje. Jak marynarz na otwartym morzu potrzebuje latarni morskiej, która wskazuje drogę do portu, tak świat potrzebuje Was. Jesteście latarniami morskimi dla tych, którzy są blisko, ale jeszcze bardziej dla tych, którzy są daleko. Jesteście jak pochodnie, które towarzyszą drodze mężczyzn i kobiet w ciemnej nocy czasu. Jesteście jak stróże poranka (por. Iz 21,11-12), którzy obwieszczają wschód słońca (por. Łk 1,78). Przez wasze przemienione życie i przez proste słowa, powtarzane w milczeniu, wskazujecie na Tego, który jest drogą, prawdą i życiem (por. J 14,6), jedynego Pana, który daje pełnię naszej egzystencji i daje życie w obfitości (por. J 10,10). Wołajcie do nas jak Andrzej i Piotr: „Znaleźliśmy Pana“ (por. J 1,40); obwieszczajcie, jak Maria Magdalena rankiem zmartwychwstania: „Widziałam Pana!“ (J 20,18). Ożywiajcie proroctwo waszej konsekrowanej egzystencji. Nie bójcie się żyć w radości życia ewangelicznego zgodnie z waszym charyzmatem”. /VDQ 6/

„Jak Bracia, tak i Mniszki przez właściwy im sposób życia dążą do doskonałej miłości względem Boga i bliźniego: do miłości, która skutecznie troszczy się i wyjednuje ludziom zbawienie. Są bowiem przekonane, że dopiero wówczas staną się naprawdę członkami Chrystusa, gdy będą bez reszty oddane dziełu pozyskiwania dusz: tak jak Pan Jezus, Zbawca wszystkich ludzi, oddał się cały dla naszego zbawienia. Różne są bowiem dary łaski, lecz jeden i ten sam Duch, jedna miłość, jedno miłosierdzie.

Zadaniem Braci, Sióstr, oraz świeckich członków Zakonu jest „głosić po całym świecie Imię Pana naszego Jezusa Chrystusa”, zadaniem zaś Mniszek — szukać, rozważać i wzywać tegoż Chrystusa w cichości, aby słowo, które wychodzi z ust Boga, nie wracało do Niego próżne, lecz pomyślnie spełniło swoje posłannictwo (por. Iz 55,10)”. /LCMO 1.§2/